Thursday, 13 September 2012

Seksowny pokarm.

 

Nie od dzisiaj wiadomo, że niektóre pokarmy kojarzą nam się z przekąskami idealnymi na długie namiętne noce. Ale które z produktów rzeczywiście pomogą nam bardziej cieszyć się seksem?

Dzisiaj prezentuje listę, która sprawi, że będzie wrzało nie tylko w Twojej kuchni…

Top 7 produktów:

1. SELER
To niepozorne warzywo jest źródłem androstenolu. Jest to steroid, który wydzielany jest przez kobietę tuż przed owulacją. Obecny także w pocie panów. Od dawna uważany jest on za męski feromon. W organizmie człowieka produkowany głównie w okresie dojrzewania. W badaniach udowodniono, że osoby stosujące ten rodzaj feromonu wydawały się bardziej atrakcyjne dla płci przeciwnej. Zatem nie pozostaje nic innego jak włączyć cudowny seler do codziennej seksownej diety.
2. CZOSNEK
Choć jego zapach może skutecznie nas zniechęcać to nie powinniśmy go całkowicie wykluczać z codziennego jadłospisu. Czosnek poprawia cyrkulację krwi, również w miejscach, na których zależy nam szczególnie. Gdy chcemy pozbyć się zapachu czosnku powinniśmy zjeść świeżą natkę pietruszki, która na dobre rozprawi się z jego wonią.
3. SZPARAGI
Bogate w kwas foliowy, który bezpośrednio wpływa na produkcję histaminy, odpowiedzialnej za szybsze osiąganie orgazmu zarówno przez mężczyzn jak i kobiety. Są doskonałym daniem na romantyczną kolację.
4. OWSIANKA
Przed poranną rozgrzewką w łóżku warto zjeść owsiankę. Badania wykazały, iż zwiększa w znaczący sposób poziom testosteronu we krwi tuż po jej spożyciu.
Obecność l-argininy ułatwia erekcję, kwas ten jako prekursor tlenku azotu może mieć lecznicze działanie w przypadku problemów ze wzwodem.
5. ORZECHY BRAZILIJSKIE
Niezbędne kwasy tłuszczowe są jednym z komponentów seksualnych hormonów.
Dodatkowo bogate w kalorie zapewniają nam dość sporą dawkę energii do spożytkowania.
Selen, pierwiastek występujący obficie w tego typu orzechach poprawia w znaczący sposób spermatogenezę u mężczyzn.
6. KAKAO
W formie napoju bądź czekolady chyba najbardziej kojarzy nam się z przyjemnością. Nic dziwnego ponieważ zawiera fenyloetyloaminę, która odpowiada za produkcję dopaminy w organizmie. Daje ona uczucie szczęścia i przyjemności. Jest też dość dobrym źródłem kofeiny i teobrominy, które bezpośrednio wpływają zaś na poziom serotoniny – neurotransmitera warunkującego dobre samopoczucie.
7. AWOKADO
Nie bez powodu nazywany jest „gruszką miłości”. Jego pestka nie przez przypadek nasuwa nam sprośne skojarzenia. Owoc ten zawiera witaminę B6, która wpływa na zwiększenie poziomu testosteronu oraz potas, który reguluje pracę tarczycy. Obydwa te elementy zwiększają libido.

Nie ma więc wątpliwości, że przez żołądek można trafić do serca, a nawet znacznie dalej. Nie zapominajmy więc, że istnieją produkty naturalnie wspierające naszą seksualność.

2 comments: