Thursday, 13 September 2012

Jedz dla urody! Zasady oczyszczania w pigułce.

Wiele osób marzy o nieskazitelnie gładkiej skórze czy pięknych lśniących włosach, lecz tak naprawdę nie każdy z nas zdaje sobie sprawę, jak trudno gonić ideał, gdy nasza dieta od niego odbiega. To w jaki sposób się żywimy ma niezaprzeczalnie ogromny wpływ na to jak wyglądamy. Nie chodzi tu jednak tylko o nadprogramowe kilogramy.


Trądzik, zaskórniki, problematyczna cera może być wywołana jakiegoś rodzaju nietolerancją pokarmową bądź równie dobrze może być także sygnałem ostrzegawczym, że nasz organizm nie radzi sobie z wydalaniem toksyn z organizmu. Zanim udamy się w podróż między niekończącym się labiryntem drogeryjnych półek w poszukiwaniu oczyszczających toników powinniśmy skupić się na tym, by oczyścić się „od wewnątrz”. 
Diety detoks, zyskujące coraz większe grono zwolenników na Zachodzie, przestają opierać się na zasadzie głodówek czy maksymalnego ograniczania jedzenie w postaci jednego jabłka dziennie. Należy tak komponować posiłki i napoje, by wspomagały naturalne procesy oczyszczania w organizmie i dodatkowo nie obciążały organów, a tym samym nie zwalniały metabolizmu. Szczególnie ważnym elementem w przypadku kuracji oczyszczających jest picie dużej ilości niegazowanej wody mineralnej. Korzystnie wpływa wzbogacenie jej kilkoma kroplami soku z cytryny. Budowa atomowa soku z cytryny ma podobny skład do naszej śliny i soków trawiennych, tak więc zapobiega ona i łagodzi wszelkie problemy związane z trawieniem pokarmów. Działa na nasz organizm alkalizująco, dzięki czemu pomaga odzyskać często zaburzoną równowagę kwasowo-zasadową. 
 Drugim krokiem jest włączenie do menu zielonej herbaty. Działa ona przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo, co więcej jest znakomitym źródłem epilogalusokatechiny, inaczej mówiąc bardzo silnego antyutleniacza, który neutralizując wolne rodniki zapobiega starzeniu się skóry i ogranicza szkodliwe oddziaływanie środowiska i promieniowania ultrafioletowego. Posiłki w trakcie kuracji powinny być zbilansowane, lecz niezbyt obfite. Należy między nimi zachować co najmniej trzygodzinną przerwę. Dobrym sposobem na pokrycie zapotrzebowania, na wszystkie niezbędne w trakcie oczyszczania składniki odżywcze, jest przygotowywanie koktajli. Potrzebna nam będzie baza, za którą posłużyć może woda mineralna, zielona herbata, woda kokosowa, mleczko migdałowe lub sok owocowy (bez cukru!), następnie wybieramy jakieś zielone warzywo – może być to szpinak, jarmuż, sałata. Dodajemy słodki owoc np. melona, banana lub mango. Koktajl uzupełniamy jakimś ciemnym owocem – choć popsuje nam on piękny zielony kolor naszego smoothie, to zapewni dodatkową porcję przeciwutleniaczy może być to zatem borówka, wiśnia bądź truskawka. Na koniec dodajemy kilka listków mięty, zmielone siemię lniane bogate w niezbędne kwasy tłuszczowe, które zadbają o zdrowie naszej skóry i włosów oraz stewie do smaku (jeśli ktoś gustuje w słodkich koktajlach). Możemy również dodać kostki lodu. Tak przygotowany koktajl jest niezastąpionym posiłkiem w upalne dni, który możemy zabrać ze sobą wszędzie, będąc pewnym, że nasz organizm dostanie to czego potrzebuje. Wybierając płynną wersję posiłków w takiej kuracji dodatkowo przyspieszamy wchłanianie substancji odżywczych i nie musimy się martwić o zaleganie niestrawionych resztek pokarmu w naszym organizmie. 
W trakcie oczyszczania z diety kategorycznie należy wykluczyć mięso i produkty mleczne. Zboża typu muesli, owsianka należy moczyć w wodzie, a następnie przegotowywać, co częściowo zmniejszy zawartość kwasu fitynowego i zarazem ułatwi trawienie i przyswajanie składników mineralnych. Podczas kuracji należy sięgać po sezonowe warzywa i owoce, z których można wyciskać soki, przygotowywać koktajle bądź lekkostrawne sałatki. Skuteczny może okazać się również ostropest plamisty, który można nabyć w formie zmielonej i wykorzystywać do posypywania nim sałatek, bądź jako uzupełnienia do koktajli, odtruwa on wątrobę i pozwala na skuteczniejsze pozbycie się toksyn z organizmu. Choć w pierwszych dniach nasza skóra może wyglądać dużo gorzej – jest to związane z naturalnym procesem pozbywania się toksyn (można go przyspieszyć korzystając z sauny), to już po tygodniu kuracji stanie się ona zdrowsza, oczy jaśniejsze, a ciało dużo lżejsze. Wyostrzy nam się zmysł smaku i powonienia. Staniemy się radośni i wrażliwi na piękno natury i nasze – dzięki wykorzystaniu jej darów.

3 comments:

  1. ciekawy artykuł, powinnam się dostosować do danych rad, bo wiem już od dawna że mleko mi szkodzi ale tak bardzo lubię, że przestać pić nie mogę, a trądzik szaleje...

    ReplyDelete
  2. Naprawdę fajny pomysł, muszę to przemyśleć! Szczególnie po świętach ;) A moją uwagę przykuł obrazek - naprawdę fajnie wygląda ta woda z ogórkiem..

    ReplyDelete