Tuesday, 3 February 2015

Siemię lniane kontra chia!


Siemię lniane jest dobrym źródłem kwasów tłuszczowych omega 3. 1 łyżka stołowa siemienia dostarcza ich około 1,8g. Siemię lniane zawiera zarówno rozpuszczalną jak i nierozpuszczalną formę błonnika.
Istnieją dwa sposoby spożywania siemienia:
- w całości
- zmielone
Ta pierwsza metoda wspiera procesy oczyszczania i odtruwania organizmu. Druga zaś dostarcza cennych witamin, minerałów i kwasów tłuszczowych.

Siemię ma działanie przeciwnowotworowe; działa szczególnie ochronnie wobec nowotworu piersi. Siemię zawiera fitoestrogeny, które regulują gospodarkę hormonalną. Uważa się także, że lignany mogą blokować enzymy zaangażowane w metabolizm hormonalny i ingerować we wzrost (zmniejszenie go) i powiększanie się komórek zmienionych nowotworowo.
Regularne spożywanie siemienia lnianego może także zmniejszyć poziom złego cholesterolu.
Dzienne spożycie siemienia wspomaga utrzymywanie prawidłowego poziomu cukru we krwi. Kwas alfa linolenowy i ligniany zawarte w siemieniu mogą redukować procesy zapalne występujące w niektórych schorzeniach takich jak choroba Parkinsona czy astma blokując uwalnianie pewnych pro-zapalnych czynników.
Siemię lniane najlepiej mielić tuż przed spożyciem i przechowywać w ciemnej torebce w lodówce. Mniej korzystne jest kupowanie oleju bądź gotowych, zmielonych nasion gdyż tego rodzaju kwasu tłuszczowe bardzo szybko ulegają utlenianiu - a przecież nie chodzi Nam o to by spożywać wolne rodniki. W daniach z siemieniem lnianym ochronnie na procesy utleniania będą działać produkty bogate w witaminę C, E i beta karoten (surówkę można np. skropić sokiem z cytryny bądź dodać go do dressingu).
Zaleca się 1-2 łyżek siemienia lnianego dziennie (oczywiście dawka ta zależy od obecności w diecie innych źródeł błonnika i kwasów omega 3). Siemię można dodawać do koktajli, zup, ciast, sałatek i owsianek.

Nasiona chia również zawierają ligniany ale mniej niż siemię lniane. Chia ma więcej antyoksydantów przez co nie utlenia się tak szybko (kwasy tłuszczowe) i nie ma konieczności przechowywania jej w lodówce.
Błonnik "żywi" pozytywne kultury bakteryjne w naszym jelicie co jest niezbędne do zachowania zdrowia (sprawnego trawienia, wysokiej odporności i właściwej absorpcji witamin).
Chia zawiera dobrej jakości proteiny, które w połączeniu z wysoką zawartością błonnika pozostawiają uczucie sytości na długi czas. Badania na szczurach wykazały, że nasiona chia poprawiają wrażliwość insulinową i działają przeciwzapalnie.
Chia dostarcza większej możliwości kulinarnej do tworzenia różnego rodzaju deserów. Wprawdzie siemię lniane po zalaniu wodą również tworzy żelową konsystencję jednak przyrządzone na jego bazie puddingi są mniej apetyczne niż chia.



Obydwa produkty mają swoje zalety i są wartościowym dodatkiem do diety. Chia jest jeszcze mniej popularna w Polsce niż siemię i droższa. Gdy zależy Nam na funduszach możemy spokojnie pozostać przy siemieniu lnianym i czerpać wszystkie korzyści związane z włączenie do diety tego typu nasion.

3 comments:

  1. No to rozwiały się moje wszeslkie wątpliwości. Będę nadal korzystać z siemienia :D

    ReplyDelete